9 lipca 2014

Emaliowane wiaderko na butelki ?


Wyrwałam się dzisiaj po pracy na zakupy. 
Pomyślałam sobie, że fajnie by było kupić jakiś nowy ciuch. 
Bo przecież trwają letnie wyprzedaże i na pewno coś sobie kupię. 
Przeszłam parę tych najbardziej popularnych sklepów z ubraniami i nic :(
Albo wszystko już przebrane, albo nie mam pomysłu na coś wystrzałowego.
Ale ..... nic straconego, żeby wrócić do domu zadowolonym.
Po drodze zobaczyłam TK MAXXa. I oczywiście weszłam do działu HOME!
Oczywiście nie chcę jakoś specjalnie reklamować tego sklepu, 
ponieważ nie zawsze jestem zadowolona z zakupów w tym miejscu, 
jednak dzisiaj byłam :) :)
Kupiłam emaliowane wiaderko z podziałkami na butelki.
Ja wykorzystam je trochę inaczej :)
Mam trochę srebrnych sztućców, które trzymam w szufladzie, 
teraz będą stały w kubełku.






A ciuchowe zakupy najlepsze są spontaniczne. 
Nie lubię szukać np. sukienki bo i tak jej nie znajdę. :)
Najprawdopodobniej kupię ją przypadkiem, gdzieś przechodząc.

Czy Wy też tak macie? 
A gadżety tego typu jak to wiaderko sprawiają, 
że wracam do domu w dobrym humorze.

Pozdrawiam,
Beata

14 komentarzy:

  1. Klasyka! człowiek idzie kupić coś dla siebie a wraca z dzbankiem, koszykiem, bądź inną skorupą :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, takie spontaniczne zakupy sa nsjlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiaderko to całkiem udany zakup - fajnie kontrastuje z ozdobnymi sztućcami (piękną masz kolekcję). Co do zakupów ciuchowych też tak mam, mogę zlecieć całe miasto za np. szukaną sukienka i nic nie znajdę a kupię ją przypadkowo, kiedy zupełnie się nie będę tego spodziewać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda. Kiedyś szukałam garsonki na chrzest dziecka (mojego). Kupiłam ciuszki dla córki, a teściowa powiedziała: teraz się w nie ubierz, jak sobie nic nie kupiłaś:) no cóż. Wtedy większą radochę miałam z ciuszków dla malucha a nie z garsonki hihihiii

      Usuń
  4. Bardzo ładnie sie to prezentuje, szkoda zeby takie ładne sztućce leżały w szufladzie. U nas niestety nie ma w pobliżu TK MAXX... a chętnie bym tam zajrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale wiesz Beatko, ze sztucce przy kontakcie z powietrzem-czernieja? Widzialas te moje w kuchni?
    A taki spontan-najfajniejszy!
    Buzka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, ale można je bardzo łatwo odnowić. A do Ciebie już zaglądam:)

      Usuń
  6. Witaj :) U mnie nie ma tego sklepy niestety, ubolewam. U Ciebie nieźle to wygląda :)
    Na blogu chyba pierwszy raz gosczę (jak to możliwe, ze dopiero?!:) ), ale z chęcią dołączam do stałych bywalców :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście i zostawicie po sobie ślad w postaci komentarza :) Uwielbiam je czytać :)