24 marca 2017

Tęsknię za wiosną :)

Tak, zdecydowanie, już tęsknię za wiosną. Co jakiś czas przynoszę nowe gałązki do domu by nam coś zakwitło a za oknem ciągle buro i szaro. Postanowiłam zrobić sobie wianek trochę wiosenny, trochę wielkanocny. Wczoraj wieczorem, już po pracy, poszłam na szaber i w strugach deszczu, na przekór pogodzie, pocięłam długie gałązki brzozy. Niosłam je jak w filmie "Noce i dnie" kiedy Barbara trzymała naręcze lilii wodnych, haha...






 Z gałązek uformowałam duży wianek, na ołówku zaplotłam parę zielonych kokardek i przykleiłam je do gałązek. Wianek powiesiłam w kuchennym oknie, tak żeby straszył zimno :)

20 marca 2017

Duński fotel z okresu Mid-century modern

Długo szperałam po necie by dowiedzieć się trochę więcej o tym fotelu. Niestety nie ma zbyt dużo informacji. Wygrzebałam, że to duński design, który czerpał inspiracje z okresu tuż przed rokiem 1940, aż do roku 1970. Lubię te meble, ponieważ są lekkie, subtelne i proste. Ciepłe barwy i geometryczne kształty sprawiają, że pasują do różnego rodzaju wnętrz.  
Osobiście uwielbiam i mam je u siebie, meble z początku XX wieku czyli z okresu secesji. Takie meble są raczej prostej formy i nie są przesadnie dekorowane. Więc meble z okresu Mid-century modern odmładzają w mieszkanku moją secesję :)
Wracając do fotela, jednym słowem jest śliczny. Od razu, kiedy go znalazłam, widziałam jaki kryje potencjał. Postanowiłam, że odnowię go typowo dla mebli duńskich. Wspaniała konstrukcja i idealne proporcje siedziska i oparcia, pozwala na tradycję. 




Wyglądał staroświecko no i oczywiście był brudny.

12 marca 2017

Dwie wersje skrzynek po jabłkach

Każdy z nas ma w domu przedmioty, które dla porządku, chętnie trzymamy w jednym miejscu. Bardzo popularnym w dzisiejszych czasach, a zarazem świetnym rozwiązaniem są najzwyklejsze skrzynki po jabłkach. W internecie można znaleźć tysiące pomysłów ze skrzynkami w roli głównej. Więc dzisiejszy post też nie jest żadną rewelacją. Chciałam tylko pokazać jak tanio i przyjemnie zrobić loftowe pojemniki na przydasie. Zresztą parę lat temu robiłam już takie skrzynki i opisałam je TU . 




Zwykłe skrzynki po jabłkach kupiłam na Allegro. Oczyściłam i naniosłam, według zamówienia, napis transferem. Dwie zabezpieczyłam woskiem kolor "venge" a jedną wybieliłam zwykłą farbą do drewna. Mój M przymocował kółeczka i gotowe :) 


20 lutego 2017

Trzy małe stołeczki

Są takie rzeczy z którymi nie chcemy się rozstać. Lubimy stary fotel, zdezelowaną torebkę, czy wytarte dżinsy. I mimo, że wyglądają fatalnie, chcemy je mieć i już. Moja koleżanka ma takie 3 stołeczki. Niby nic szczególnego, ale pochodzą od rodziny i szkoda je wyrzucić. Oczywiście trafiły w moje rączki :) haha... 





Drewno stabilne, więc tylko wyczyściłam. Tapicerka do wymiany.

12 lutego 2017

Nowa wersja krzesła


Moja przygoda z odnawianiem staroci zaczęła się parę lat temu. Czyli 2012 roku. Zawsze odkąd pamiętam chciałam odnawiać, malować bejcować, tylko nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Teraz, po paru latach przygody z blogiem i "renowacją",  mam małe doświadczenie i nie boję się wyzwań. Oczywiście nie kończę na tym i cały czas chcę się uczyć.  Ale zebrało mi się na filozoficzne myśli haha...
To przez to krzesło. Krzesło, które było moim królikiem doświadczalnym na kursie renowacji mebli. Pisałam o tym TU . Od kiedy odnowiłam mebel stał u kuzynki, która miała parę lat. Teraz jest nastolatką. A nastolatki z reguły mają swoje upodobania. Nie chciała pozbyć się krzesełka, chciała tylko odnowić. Nadać mu jakiś młodzieżowy charakter.




Więc ciotka wzięła w swoje rączki i przemalowała na biało. Zostawiła tylko skarpetki i tradycja zmieniła się w nowoczesność :)