Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

13 sierpnia 2018

Zwykła pufa

O rany, nawet nie wiem od czego zacząć. Nie było mnie tutaj chyba wieki. Tak ten czas biegnie, że nie mam kiedy opisać moich prac. Pykam tylko zdjęcia i liczę na to, że będę miała chociaż odrobinę więcej czasu i wtedy opiszę moje prace.
Masakra. Nic z tego. Nie ma czasu na nic. Chyba jestem coraz starsza, bo tak właśnie mówiła moja mama: ja ciągle nie mam czasu!!





No nic. Teraz chwilę wyrwałam i chciałam Wam pokazać jak zmieniłam wygląd pewnej pufy, a może to stołek jak pufa? Kolega poprosił mnie o pomalowanie na biało. Nie lubię malować mebli na biało, ale te mebelki są współczesne więc nie ma bólu.
Toaletka całkiem fikuśna. Z otwieranym lustrem. W środku podziałki na bibeloty. 4 małe szufladki. Natomiast pufa miała wyblakłą tapicerkę. Materiał na wymianę jest cudny. Grafit w kolorowe ptaszyska.

25 marca 2016

Wielkanoc


Dzisiaj króciutko, żeby nie zabierać Wam cennego czasu, 
bo na pewno każdy ma jeszcze coś nie dokończonego. :)





Chciałabym Wam życzyć dużo radości, 

spokoju i by Wielkanocne chwile z najbliższymi były wyjątkowe.

Beata




22 kwietnia 2015

Osłonka z puszki po konserwach

Dzisiaj pokażę Wam jak zrobiłam coś z niczego :))




W zeszłym roku w Internecie kupiłam wojskową puszkę po konserwach. W jakim celu?
Któż to wie :) po prostu, fajny, tani pojemnik na wszystko :) Puszka stała w piwnicy i zbierała wszystkie małe gabaryty, które pozyskiwaliśmy przy odnawianiu mebli takie jak: gwoździe, wkręty, zakrętki, rączki ........
Oczywiście zapełniła się po brzegi, więc musiałam przejrzeć i posortować jej zawartość. A tym samym wymyśliłam, że stara, wojskowa puszka może być osłonką do moich storczyków. Czemu nie? Postawiłam ją na parapecie, wypchałam ją moimi trzema kwiatkami i już.









Wyglądała fajnie, ale bez fajerwerków :(
Coś jej brakowało, więc musiałam zmienić moją nową osłonkę.
Puszkę pomalowałam na biało, zawiązałam kokardkę z rafii i już.
 Teraz zdecydowanie prezentuje się o wiele lepiej.






Wiem, że storczyki to pasożyty. Ale są ładne :)
Co chwilę któryś kwitnie, więc cały rok mam kwiatki, Prawda, że są urocze?




A poniżej mój nowy laptopik :))))
Moja córcia mówi: mama jeszcze dobry aparat i masz zestaw blogera. Hihi...




 A ja cieszę się z każdej zmiany :) Taki typ jestem.

Bardzo dziękuję, że zaglądacie do mnie, że komentujecie, że jesteście :))))
Uściski,

Beata





7 października 2014

Dębowy świecznik

 
Kochani! dzisiaj króciutko,
bo lecę do piwnicy "renowatorsko" popracować,
ale muszę Wam pokazać jaki cudny świecznik zrobił mój M!!!!
Wyciął z kawałków dębowej dechy taki oto kwiatuszek :)
 
 

 
Jest nierówny, ale właśnie taki jest fajowy!!!






A pigwy zebrałam w weekend i będę, jak co roku, robiła nalewkę.
 

 
 
Cieszę się jak dziecko kiedy do mnie piszecie.
Więc za wszystkie Wasze komentarze i maile ogromnie dziękuję :)
 
Ściskam gorąco,
Beata
 
 


10 września 2014

Lawendowe zbiory

 
Już prawie połowa września, a słoneczko nas nie opuszcza :) Mamy piękną, polską jesień. Moja lawenda, którą kupiłam jakiś czas temu, drugi raz zakwitła. Piszę drugi, bo kiedy robiłam świecę TU przycięłam ją na króciutko. Po miesiącu znowu pięknie zakwitła i postanowiłam zachować moją pierwszą lawendę w formie bukieciku.
 



Kiedy oglądam zdjęcia lawendowych zbiorów w Prowansji,
marzę by chociaż raz trzymać naręcza tych pięknych kwiatków.
W przypadku moich zbiorów, nie były to naręcza, tylko mały bukiecik,
ale i tak miałam radochę :)))




 
 
Miłego dnia !!!
Beata