14 marca 2016

Tort bezowy


Dzień dobry :) 
Ponieważ tort, który piekłam w sobotę był wyśmienity, podzielę się z Wami przepisem. Migawki z genialnie smacznego deseru wstawiałam na Facebooka. I obiecałam, że jeśli będzie pyszny to powiem Wam o tym. I był na 100%. 




Tort jest bezowy z dodatkiem gorzkiej czekolady i kakaa. Przełożony bitą śmietaną, polaną kajmakiem z prażonymi orzeszkami ziemnymi. Jest słodki ale bardzo pyszny :) Poniżej podaję przepis:

11 marca 2016

Budowanie strony www


Wiem, że tytuł dzisiejszego posta jest dosyć dziwny na moim blogu. Ale przez ostatnie dwa tygodnie każdą wolną chwilę poświęciłam temu? Czyli stawianiu swojej własnej strony WWW ! Zabierałam się do tego jak do jeża. Zdaję sobie sprawę, że hasła typu: motyw, widget, wtyczka, hosting itp. są dla większości osób opanowane. Mnie to trochę przerażało. Ale nie taki diabeł straszny jak go malują. Teraz to ja jestem mądra haha...





Na różnych pomocnych stronach znalazłam parę wskazówek. I wzięłam się do pracy. Każde nowe hasło rodziło mój niepokój, co dalej? Fajne uczucie kiedy stoi przed Tobą nowe wyzwanie. Myślę, że nie będę pisała o technicznych aspektach tej pracy bo nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale mogę pokusić się o moje spostrzeżenia podczas budowania stronki  after better

1 marca 2016

Lampa z PRL-u

Witam Was w marcu, chociaż za oknem zima jak nic. Nie lubię takiej pogody :( Z utęsknieniem czekam już ciepłych, wiosennych dni. Kiedy przyroda budzi się ze snu zimowego. Wczoraj podpatrywałam forsycje, bo to przecież pierwsze kwitnące krzaki. Czekają, aż słoneczko będzie świeciło. Tak jak my :) Właśnie siedzę w domu z córką, bo złapała jakiegoś paskudnego wirusa. Siedzę i myślę, co tu wymodzić. Bo przecież nie umiem się nudzić. 




W moich szafeczkach gdzie trzymam swoje skarby, znalazłam starą lampę, którą parę lat temu kupiłam za 5 zł. 

23 lutego 2016

Kufer 1919

 
Dzień dobry,
 
Pewnie domyślacie się, że dzisiejszy post będzie o starym kufrze.
Tak. Lubię z nimi pracować, nigdy nie wiadomo co znajdę w środku :)
I pewnie domyślacie się, że to nie skarby tylko data. Ale może od początku.
Ostatnio miałam przyjemność odnawiać takie cudo.
 
 
 


Był bardzo brudny. Ale nie od razu zdawałam sobie sprawę, że aż tak.