6 lipca 2017

Stolik ze starej walizki


Mam to ogromne szczęście, że raz na jakiś czas dostaję coś starego. Piszę coś to znaczy: rzeczy i meble, które moi znajomi i przyjaciele chcą wyrzucić. Z różnego powodu: bo robią remont domu, bo maja inną koncepcję swojego mieszkanka, bo muszą uprzątnąć stare mieszkanie w rodzinie i tak dalej. Cieszę się bo większość z nich dzwoni do mnie, żebym przyjechała i sobie coś przygarnęła. To jest takie urocze 💗💙💚💛

Tak samo było w tym przypadku. Koleżanka zadzwoniła, pojechałam i przytargałam parę rupieci. W tym była ta stara, niewielka walizka. 




Kiedyś kupiłam cztery bukowe nogi, dlaczego? Bo mi się podobały. Tak już mam haha... I własnie te nóżki były inspiracją by ze starej walizki zrobić stolik do sypialni lub do przedpokoju. Jak kto woli. 
Umyłam, zabarwiłam, nawoskowałam, zmieniłam wnętrze i ogranicznik przy klapie. Pomalowałam rączkę i dołożyłam nóżki.





Świetne miejsce by schować swoje graty.








A w następnym poście, mam nadzieję jeszcze przed urlopem, pochwalę się jak odnowiłam kufer. Wiem, wiem, już nie jeden, ale ten pozwolił mi na bardziej koronkową pracę.

Pozdrawiam,
Beata



12 komentarzy:

  1. fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne. Mam kilka walizek, ale służą do przechowywania lalkowej garderoby. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha... no fakt. W Twoim przypadku przydatne na maksa :)

      Usuń
  3. Materiał wewnątrz pięknie kontrastuje z kolorem walizki :). Super mebelek:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki, trochę bałam się, że jest za pstrokaty. :)

      Usuń
  4. Takie walizki mają w sobie coś magicznego :) fajnie teraz wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Różne stoliki z walizki widziałam, ale Twój wyjątkowo mi się podoba, bo ma świetne proporcje, super :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście i zostawicie po sobie ślad w postaci komentarza :) Uwielbiam je czytać :)