18 października 2013

Wełniane poduszki ze starych swetrów

 
Parę dni temu, jak co roku, zrobiłam przegląd szafy.
Pochowałam letnie ciuszki i wyciągnęłam ciepłe swetry i bluzy.
Z przykrością muszę stwierdzić, że leżały u mnie rzeczy, w których nie chodziłam parę lat.
Posegregowałam, co się przyda, a co nie. 
Odłożyłam cztery swetry, z których uszyłam zimowe ubrania na puduchy!!
Kolory idealnie się zgrały, więc czemu nie?
Trochę Skandynawii nie zaszkodzi :)
 

 
Kupiłam igły do dzianiny, wyciągnęłam swoją 32-letnią maszynę do szycia. I do roboty.
 
 
 
 
Dawno nie szyłam, ale pamiętałam, by zabezpieczyć brzegi nierościągalnym materiałem.
Prawdę mówiąc nie wiem czy teraz się tak robi, ale moja maszyna jest stara i nie ma ściegu do dzianiny:(
Wycięłam paski z lnu i przyczepiłam szpilkami w miejsce zszycia. 
 

 
 
Dwa swetry były zapinane z przodu, więc i poduszki są tak samo, hihi..
 
 

 


 


 
 
 
Teraz ZIMA może przychodzić :) Ha,ha,ha...
 
Gorąco pozdrawiam,
Beata
 
 
 


31 komentarzy:

  1. Poduchy są świetne! Też niedawno robiłam rekonesans w szafie, i co nieco mam do wykorzystania, tylko jakoś trudno się zmobilizować.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne! marze o takich, ale u mnie brak takich swetrow do przeróbki, wiec chyba pozostanie mi samej udziergac im ubranka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie umiem dziergać, dlatego łatwiej mi powycinać z gotowych. Pozdrawiam,

      Usuń
  3. Ślicznie wyszło,można się tulić do takich poduch:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszło super ! Marzą mi się takie zimowe poduchy ale jakoś brak materiału ;) Może pora wybrać się do ciuchlandu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciuchland to ekstra wyjście. Tam zawsze można coś fajnego znaleźć:)

      Usuń
    2. Genialne poduszki! :)

      Usuń
  5. przepiękne poduchy!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne te poduchy :-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne! muszę zgapić!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne poduchy,ja też wyciągnęłam swetry i czekają w kolejce hi hi

    OdpowiedzUsuń
  9. Też tak chcę, ale swetrów na zbyciu nie mam. :( Fajnie zgrały się Tobie kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, te kolory akurat bardzo lubię

      Usuń
  10. Beata, cieplutko u Ciebie:) Alez Ci sie udaly te swetrzaste poduchy, brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam pomysł, ale nie wiedziałam jak wyjdzie. Dawno nic nie szyłam. Ale jestem zadowolona. Dzięki

      Usuń
  11. Cudowne! Ukradłabym wszystkie cztery...:) Z guzikami wyglądają ekstraśnie! Muszę zrobić przegląd szafy...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że są ekstraśne. Cudne słowo:)

      Usuń
  12. Ubranka na poduchy wyszły rewelacyjnie!!!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł, bardzo na czasie :) Trochę żal mi tych sweterków, też były ładne, ale skoro szły na odstrzał, to świetny recykling.
    Ja zamierzam zrobić swoją poduchę na drutach, włóczka już czeka.
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  14. Super poduszki. Dzisiaj wieczorem chyba będę musiała przejrzeć moje zimowe swetry... ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacja :) Następnym razem wykorzystam Pani sposób :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście i zostawicie po sobie ślad w postaci komentarza :) Uwielbiam je czytać :)