16 czerwca 2013

Dębowa ława cz. III

To ostatnia część. :) 
Ława gotowa i jak zwykle trochę szkoda, że to już koniec.
Praca przy każdym moim mebelku, to wyzwanie, ale zarazem fajna przygoda. Można poznać nowych wspaniałych ludzi np. stolarza lub koleżankę z moich ulubionych blogów (pisałam o tym w drugiej części).



Miałam zostawić jej naturalny kolor, ponieważ po wyczyszczeniu drewno połyskiwało trochę zielenią. 
I to był bardzo wyjątkowy odcień dębu, ale nie byłam pewna, czy po zabezpieczeniu bezbarwnym woskiem będzie ta zieleń widoczna. ??? Ciągle się uczę i eksperymentuję.... 
Może następnym razem ulegnę urokowi i zostawię drewno w jego oryginalnym kolorze.
Jednak i tym razem zdecydowałam, że przyciemnię go bejcą w kolorze orzecha i zabezpieczę woskiem.




Mój M założył starą kluczynkę i dzięki niej ława nabrała wyjątkowego charakteru.





Serdecznie Was pozdrawiam i życzę miłej niedzieli,

Beata :)


16 komentarzy:

  1. piękny mebelek :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, wspaniały efekt końcowy, ciesz oczy i dusze swoją pracą i jej efektami:) Gratuluje, pysznie wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za taki smaczny komentarz:)

      Usuń
  3. Klimatyczny mebelek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przygarnelabym:) sliczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdolniacha z Ciebie, też mam ochotę odnowić krzesło ale brak mi cierpliwości, nie chce mi się ręcznie czyścić a narzędzi nie posiadam, może kiedyś się zbiorę. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namawiam Ciebie do takiej zabawy. Jak odnowisz jedno, zabierzesz się do drugiego:) Pozdrawiam,

      Usuń
  6. Niesamowite ile pracy i serca w renowacje włożyłaś .Szczerze podziwiam, mebelek miał szczęście że trafił w Twoje ręce :)
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki. Dla mnie to mega przyjemność. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Pięknie tu u Ciebie i jak smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam, dzięki Tobie stare zapomniane przedmioty nabierają cudownego charakteru. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Lubię nadawać drugie życie:)

      Usuń

Dziękuję, że ze mną jesteście i zostawicie po sobie ślad w postaci komentarza :) Uwielbiam je czytać :)