11 stycznia 2016

Krzesła patyczaki

 
Dzisiaj chcę Wam pokazać moją nową - starą zdobycz. Nową, ponieważ krzesła od wczoraj są w naszej kuchni, a starą? Bo znalezione we wrześniu. Jak wiecie byliśmy zajęci kredensami przyjaciół, więc nasze patyczaki musiały trochę poczekać. Krzesła znaleźliśmy, a właściwie znalazła moja córka w starej, rozbiórkowej ruderze. Zanim tam weszłam, Magda już wygrzebała te krzesełka. Cieszyłam się jak dziecko, bo przecież w naszej kuchni stały tylko dwa stołki a nas jest czworo :)
Uwielbiam takie zbiory :))
 
 
 
 
 
 
Wyglądały tak:

4 stycznia 2016

Drewniany świecznik

 
Święta szybko minęły, sylwester jeszcze szybciej.
Czy macie noworoczne postanowienia? Ja nie!
W tym roku postanawiam, że ich nie robię.
Zawsze od siebie dużo wymagam i kiedy nie wyrabiam się,
bo na przykład: brakuje mi czasu, jestem na siebie zła.
Więc w tym roku postaram działać racjonalniej i spokojniej. 
Hmmm... to jednak coś postanowiłam?
 

:)

 
A teraz wracam do moich,  ukochanych prac :)
Pamiętacie moją wygraną u Kamili TU ?
Jedna paczka, ale pełna niespodzianek, a w tym drewniany świecznik.
Zwyczajny, stary ale jak piękny!
 

 

28 grudnia 2015

Kuchenny kredens cz. IV

 
I jak co roku, święta minęły jak burza.
Tak wiele pracy w kuchni, ogrom pomysłów na dekoracje i prezenty,
tak wiele zamieszania i po wszystkim :)
 
Dodatkowo miałam do wykończenia właśnie ten mebelek.
Oczywiście odnowiony trafił do właścicieli tuż przed świętami....ufff....
 
Odnawiając go, wiele się nauczyłam. Teraz wiem, że stare meble są nieprzewidywalne. :)
Mimo, że zaplanowałam prace co do dnia, natrafiłam na parę niespodzianek, które przedłużyły nam odnawianie. Na przykład spróchniały dół o czym pisałam w Części III czy zmiana koloru. Tak! Najpierw pomalowałam go na krem jednak w rezultacie jest przetartym grafitem. Zresztą zobaczcie sami. Niestety nie mam dużo zdjęć, ale dzięki uprzejmości właścicieli udało mi się parę cyknąć.
 
 

 

9 grudnia 2015

Kuchenny kredens cz III

 
Witajcie Kochani!
 
U Was na blogach jest już świątecznie.
Pachnie pierniczkami.
Wspaniale dekorujecie swoje domy.
A ja walczę z drewnojadami i farbą olejną he, he...
Chciałam pokazać Wam już gotowy kredens. Ale nie udało się.
Mieliśmy małą niespodziankę. Ale o tym za chwilę.