8 października 2018

Galeria na biżuterię

Wieki mnie nie było, ale już wracam. Permanentny brak czasu zabija moją kreatywność. Więcej pomysłów niż możliwości wykonania powoduje, że czasami zapominam co mam zrobić dalej. hehe.... chyba starość. A ponieważ uwielbiam starocie to śmieję się sama z siebie :)





Dorwałam starą okiennicę. Ponieważ były tylko dwie szybki mogłam dać upust swoim nerwom i walnąć je młotkiem. Popularnie zbić. Drewniana rama była wyjątkowo brudna. 

 



Najpierw kąpiel w mydle, potem szlifowanie, potem malowanie farbą kredową i przecieranie. Na koniec woskowanie. 





Otwierane, środkowe okienko wypełniłam grubym lnem na koczyki typu sztyft. Dwa zewnętrzne okienka wypełniłam siatką hodowlaną na kolczyki do zaczepienia. Natomiast na bransolety i naszyjniki zamontowałam haczyki.







I dla porównania :


Następny post będzie trochę z innej beczki. Poszłam na zajęcia z ceramiki i lepię z gliny. :)

Serdecznie Was pozdrawiam,
Beata



9 komentarzy:

  1. Beatko, super :D Świetny pomysł na przechowywanie biżuterii, stara okiennica wygląda rewelacyjnie w nowym wcieleniu :D
    Pozdrawiam ciepło, Agness :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  2. Świetny pomysł ;) mam takie stare okna i od paru tygodni zastanawiam się co z nimi zrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOo.... to jest potencjał :) powodzenia!

      Usuń
  3. świetny pomysł !

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł, wciąż mam stare okna z wiejskiego domu, takie urocze okna, zastąpiłem je nowymi, ale nie wyrzuciłem, pomyślałem, jak je wykorzystać do dekoracji. Używam tego pomysłu. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wykorzystałaś okiennice, jest nie tylko dla ozdób, ale i sama jest ozdobą. Przede mną prezent dla synowej w skromniejszej wersji, mam nadzieję, że można pomysł wykorzystać?
    Pozdrawiam jesiennie.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezwykły pomysł i ze starego okna powstało coś praktycznego. Tylko teraz trzeba pokazać panu M, że tak tu pusto ;) ;) ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście i zostawicie po sobie ślad w postaci komentarza :) Uwielbiam je czytać :)