12 września 2016

Tapicerowany stołek - patyczak


Dzień dobry :)
Tak, to ten stołeczek  kupiłam w Żytkiejmach na Suwalszczyźnie. W stercie starych mebli i przedmiotów sterczały patyczaki, które wyciągnęłam za nogi. Niby nic specjalnego, ale ja mam słabość do takich nóżek w mebelkach. 







Zgodnie z obietnicą, pochwalę się co jeszcze zakupiłam i pokażę Wam tą niespodziankę. Szafeczka z żaluzją - stoi obok. Ozdobiona piękną kluczynką. Właściwie nie jest mi potrzebny taki mebel, ale kiedy oglądałam te wszystkie staruszki, mówiła do mnie: "muszę koniecznie z Tobą odjechać". Mój M wygrzebał to cudo. A ja postanowiłam zabrać szafkę do domu :) Niestety, na odnowienie, będzie musiała chwilę poczekać. Parę prac mam rozpoczętych i muszę je koniecznie dokończyć :) 




Wracając do naszego patyczaka, muszę wspomnieć, że stołeczek wygląda trochę jak ławeczka. Wygięte siedzenie podtrzymują dwie sprężyny. Były w bardzo dobrym stanie więc ich nie wymieniałam.








Zmieniłam gąbkę, pomalowałam nogi farbą kredową, zawoskowałam. Aaaa.... ciekawostka: nogi są wykręcane :) Potem już tylko obicie. Na początku myślałam o jednokolorowym materiale. Ale wydawał się nudny. Finalnie obiłam siedzenie kolorowym materiałem w trójkąty. Myślę, że do białych nóżek-patyczaków pasuje idealnie. Teraz wygląda trochę młodziej :)











Stołek trafi do naszego sklepu after better . Więc jeśli chcecie przygarnąć patyczaka to serdecznie zapraszam :) I życzę miłego tygodnia :)
Pozdrawiam,
Beata


16 komentarzy:

  1. Ach te nogi.Doskonale rozumiem Twój zachwyt bo są fantastyczne.A z szafką nic bym nie robiła.Nie wiem wprawdzie jak wygląda jej wnętrze i tył ale przód jest boski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W środku jest ok. Tylko blat jest obskubany. No i całość muszę nawoskować. Oczywiście w wolnej chwili :) pozdrawiam

      Usuń
  2. Ładny efekt :). Szczególnie zestawienie kolorystyczne tapicerki mi się podoba. Dobra robota :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda świetnie. Rzeczywiście z tymi kolorami mu do twarzy... i też mam słabość do patyczaków ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ławeczka cudna w stylu lat 60tych, pamiętam z dzieciństwa te geometryczne wzory popularnie nazywane "picasso". Szafeczka wspaniała, żal by było zostawić. pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne znaleziska! :) A nowy materiał bardzo fajnie komponuje się z białymi nóżkami. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna zmiana. Ławeczka zyskała dzięki liftingowi.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglada świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Patyczaczek przecudny!!!! Ja ostatnio "przytargałam" stołeczek z trzema nóżkami. Mam nadzieję, że po metamorfozie również będzie tak pięknie wyglądał :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę taki kształt patyczaka i jestem zachwycona!
    Świetna metamorfoza - jak zawsze :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny i świetnie wygląda w takich wesołych kolorach :)
    Ściskam serdecznie, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  11. materiał wybrałaś świetny Ma charakterek
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście i zostawicie po sobie ślad w postaci komentarza :) Uwielbiam je czytać :)