Wieki mnie nie było, ale już wracam. Permanentny brak czasu zabija moją kreatywność. Więcej pomysłów niż możliwości wykonania powoduje, że czasami zapominam co mam zrobić dalej. hehe.... chyba starość. A ponieważ uwielbiam starocie to śmieję się sama z siebie :)
Dorwałam starą okiennicę. Ponieważ były tylko dwie szybki mogłam dać upust swoim nerwom i walnąć je młotkiem. Popularnie zbić. Drewniana rama była wyjątkowo brudna.



