Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

28 marca 2015

Podano do stołu :)

 :)))))


Muszę wspomnieć parę słów o naszym kuchennym stole. Muszę, bo cieszę się z niego jak małe dziecko. I ku mojej uciesze nie tylko ja :) Wczoraj córka gościła koleżanki właśnie w kuchni przy tym stole. Dziewczynki robiły naleśniki z serem i sosem truskawkowym i  z syropem klonowym do wyboru.  Kadry poniżej :)







 
Ale nie o tym chciałam Wam powiedzieć. Ponieważ stół jest długi, chciałam stworzyć miejsce gdzie będą podkładki pod kubki, gdzie będzie można postawić lampkę, świeczkę czy kwiatka. Taki dekoracyjny pomocnik :) U nas jest to koszyk, który postawiłam na podkładce ze sznurka. Nie mam talentu do szydełka, ale ze sznurka zajęło mi to 20 minut.








W czasie robienia tych zdjęć, wycięłam  zajączka z grubego filcu.
Został przy koszyczku w kuchni :)




 Jutro znajdę dekoracje z zeszłego roku i spróbuję przystroić mieszkanko.
Jutro krócej śpimy !
Miłej niedzieli,

Beata


13 marca 2015

Etui na dysk

 
Hungry for ideas prowadzę już trzeci rok i mam ogromną ilość zdjęć. Pewnie każda z nas ma tysiące zdjęć, które były lub są materiałem do pisania postów. Odnawiając mebel czy przerabiając starucha robię bardzo dużo ujęć każdego etapu prac. Potem oczywiście przeglądam je i te które są dobre zostawiam. Zazwyczaj zapisywałam je na płytkach, by nie trzymać na laptopie. ALE! Trochę mnie to irytowało. Kiedy szukałam zdjęcia z przed roku, nie miałam pojęcia na której płytce je mam! Robię też dużo zdjęć desek After better . I kiedy ktoś chce mieć deskę "taką samą jak była na stronie" to szukałam tą deskę "taką samą" w stosie płytek ze zdjęciami.... Więc pomyślałam, żeby ułatwić sobie życie, kupię dysk zewnętrzny. Taki, by pomieścił wszystko co mam. :) Zrobiłam porządek ze wszystkimi zdjęciami: blogowymi, deskowymi i familijnymi.
Teraz mam wszystko w jednym miejscu.
 
 

 
Niestety nie kupiłam etui, więc uszyłam sama z grubego szarego filcu. 











Nie jest może najmodniejszy, ale za to jedyny :)
Najważniejsze żeby chronił moją pracę czyli zdjęcia.



 
 
A jak Wy przechowujecie swoje zdjęcia i w jaki sposób? 
Jest piatunio, więc życzę Wam miłego weekendu :)
 
Beata
 
 
 
 


25 listopada 2013

Bieżnik z filcu

 
Kiedy wracam autobusem z pracy, a droga nie jest krótka bo z pętli do pętli, wpadam na masę robótkowych pomysłów. Dzięki Waszym blogom, mam potrzebę coś uszyć, skleić, pomalować czy udekorować. Taka manualna praca bardzo mnie uspokaja i wprowadza w dobry nastrój. A ponieważ na ulicach i w sklepach widać zbliżające się święta , postanowiłam zrobić świąteczny bieżnik.
Taki trochę inny, bo z filcu. :)
 
 
Kupiłam:
szary filc o pasujących mi wymiarach, filcowe dekoracje świąteczne, klej i czerwoną mulinę.
 

 
Ręcznie obrobiłam bieżnik czerwoną nitką. Nie ukrywam, że robiłam to pierszy raz, hihihi..
Fajna zabawa, polecam.:)
 
 
 
 
 
Potem przykleiłam filcowe, czerwone ozdoby po przeciwnych stronach bieżnika.
Ja skorzytałam z gotowych elementów, ale tylko dlatego, że nie umiem haftować. :(
Ale wszystko przede mną!
Kiedyś spróbuję ozdobić własnoręcznym haftem?!
 
 
 





 
 
Ściskam gorąco i życzę miłego tygodnia,
Beata