Słoneczko świeci, w mieście na trawnikach kwitną krokusy, więc chyba wiosna już przyszła :) I chyba dlatego mam więcej siły do wymyślania i tworzenia czegoś nowego, innego. Oczywiście najważniejsze są wasze komentarze i uwagi, które zawsze ładują mnie pozytywnie. Niedawno wspominałam Wam o dużym, dębowym stole i projekt jest w trakcie, ale zanim o nim, chcę Wam pokazać ostatni nasz wspólny pomysł. Piszę nasz, bo to w połowie mój i w połowie mojego M. Razem zrobiliśmy stolik na kawę, książkę czy kwiatek :)
Blat jest z plastra wiązu. Piękne drewno i jak sama nazwa wskazuje słoje związane na maksa :)
Jeśli macie ochotę mieć stolik kawowy z wiązu u siebie, mój M zrobi taki stolik i będzie dostępny w sklepiku after better . Piszcie proszę na maila :)
Uściski,
Beata