19 marca 2019

Niciak lata 60-te


Ostatnio wpadł mi w ręce ciekawy niciak. Niby stolik, niby niciak, niby pomocnik. Trochę zmęczony życiem. Ale miał piękny orzechowy fornir, który trzeba było koniecznie połatać i odnowić.




Najpierw tradycyjnie czyszczenie z brudu i starej politury.






Potem uzupełnianie forniru, sklejanie "ruchomych części" no i barwienie.




Właścicielka prosiła, żebym zabarwiła orzechową bejcą i zabezpieczyła woskiem. Tak też zrobiłam. Wymieniłam kluczynkę i uchwyt w jednym stylu. Wyszło całkiem zacnie.








Pozdrawiam Was i do następnego postu :)
Beata




3 komentarze:

  1. Pomocnik ma ciekawy kształt i ciemniejszy kolor nadał mu szlachetności. Podoba mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już podziwiałam na fb. Uwielbiam Twoje metamorfozy. Jesteś jak wróżka z Kopciuszka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście i zostawicie po sobie ślad w postaci komentarza :) Uwielbiam je czytać :)